niedziela, 25 września 2016

Cała Polska dzierga piórkowe sweterki



Piórkowe sweterki dziergałam zanim po blogach rozlała się fala CPDPS. 
 Pierwszy to był kardigan z włóczki bardzo cieniutkiej, bo 275 m w 25 g czyli z Angel Bergere de France, który zrobiłam ponad 5 lat temu. Kardigan "Zachmurzone niebo" zaprojektowany przez naszą niezrównaną dziewiarkę Gabi.
 A potem posypały się kolejne - kolorowe z włóczki Fantastico, którymi zaraziła nas Makunka.
Ponieważ Angel jest niestety włóczką nietrwałą musiałam na nadchodzącą jesień wydziergać lekki i ciepły kardigan do pracy. Z 5 moteczków (25 g) włóczki Silk YarnArt, powstała kolejna wersja projektu Gabrysi. Aby ożywić grafit wykorzystałam resztkę Alpaki Boucle BC Garn i wykończyłam plisę na przodzie szlachetną włóczką Kid-Silk Drops. I oto mój udział w pięknej akcji CPDPS.




Sweter jest zrobiony z bardzo szlachetnej włóczki (jedwab, mohair i wełna merino), obecnie już niedostępnej. Jest obszerny, a jednocześnie bardzo lekki i ciepły - idealny na jesienne chłody.




Dobrze sprawdził się na wrześniowym wyjeździe do Oświęcimia.




Odwiedziliśmy w Oświęcimiu kościół Św. Maksymiliana Kolbego, do którego monumentalne drzwi wykonał ojciec Jacka - rzeźbiarz Jan Siek. To jedne z trzech par drzwi odlanych z brązu.


czwartek, 15 września 2016

Kolorowy wełniany zawrót głowy

Produkowana przez łotewską firmę ekologiczna wełna owcza podbiła moje serce już kilka lat temu; jest, szczęśliwie dla dziewiarek, dostępna  w Polsce.
Można ją kupić w internetowym sklepie Liloppi. 

  
Wczoraj w Liloppi pojawiły się takie właśnie fantastyczne kolory, wciąż jest duży wybór. Włóczka jest sprzedawana pod własną marką sklepu Liloppi Luna. 


Wszystkie zdjęcia są własnością Liloppi.pl - pokazuję je za zgodą pani Karoliny. Ta wełna jest idealna na jesienno-zimowe dodatki: szale, chusty, czapki, mitenki. 


 Motki są różnej wielkości, a wełna bardzo wydajna, w 100 gr. ok 550 m. Z jednego motka można zrobić kolorowy sweter, ponczo, otulacz i czapkę oraz rękawiczki. 










wtorek, 6 września 2016

Fraud and stealing - Złodziejskie strony

Staram się być ostrożna przy korzystaniu z internetu. Staram się być uczciwa i chciałam legalnie oglądnąć film, który jest już niedostępny w kinie. Szukałam platform VOD i trafiłam na bestpleyer.tv.
  
Strona linkuje kolejną, która obiecuje całe filmy z lektorem polskim. Oto ona http://filmyonline99.pl/

Wybrałam film i pojawił się taki obrazek.


Pewnie jednak jestem wciąż naiwna, bo wysłałam SMS, za 31 groszy jak mi się wydawało.
Dostałam zwrotnie: "Aby otrzymać kod dostępu wyślij jeszcze jedną wiadomość SMS na numer 92579 o treści KOD". Myślę OK, jeszcze raz 31 groszy - wysłałam. Potem jeszcze jedną o treści PIN. Wysłałam. W sumie ok złotówki. Dostałam Kod, wpisałam i niespodzianka, zamiast filmu dwuminutowy trailer, który jest w sieci bezpłatnie. To nie koniec - bo te sms-y kosztowały mnie - 31 zł o czym poinformował mnie operator sieci. Opisuję ten przypadek, aby podać stronę złodziei http://filmyonline8.pl/.

Ze strony bestpleyer.tv.
wchodzimy na strony raz filmyonline8.pl lub filmyonline99.pl.
Obie działają tak samo, mam zamiar złożyć skargę do Powiatowego Rzecznika Konsumentów i będę nagłaśniać to na różnych stronach w sieci. Nie można pozwalać na łamanie prawa i wyciąganie pieniędzy - proszę rozpowszechnijcie to i linkujcie aby ostrzec innych.

sobota, 27 sierpnia 2016

Silver Lace

Są wzory, które się nie nudzą - jednym z takich projektów jest dla mnie Mayapple Shawl.


Poprzednie wersje robiłam z wełnianych, grubych włóczek. 

Teraz przedstawiam jedwabną wersję z włóczki Glanzpunkt Zitron nr 8021 zakupionej w e-dziewiarce. Zużyłam całe 3 motki, czyli 900 m., druty nr 4.












I zbliżenie na detal wzoru.



Kolejna udana sesja autorstwa Jacka Sieka.


środa, 10 sierpnia 2016

Announcement autumn

Czasami trafiam na Raverly na wzory, które muszę mieć. Tak było z wzorem Knitted shawl Autumn Lace, który kupiłam w maju 2015 roku. Kiedy zobaczyłam 13 stron opisu angielskimi skrótami, trochę się zniechęciłam i odłożyłam go ad acta. Dopiero oferta Pani Karoliny z Liloppi, aby przetestować wełenkę Limbazu Tine skłoniła mnie do zmierzenia się z angielskim opisem.  I oto jest - moja wersja jesiennych liści.


 Szal prezentuje młodziutka Wiktoria w pięknych plenerach ogrodu artystów z rodziny Sieków, zdjęcia autorstwa wspaniałego malarza Jacka Sieka.







Limbazu tine to 100% wełna litewska.
Idealna zarówno na wyroby szydełkowe jak i drutowe. Można z niej robić koronkowe chusty i szale, ale również swetry, suknie, spódnice,  czapki czy rękawiczki. Kolory mają dość długie przejścia.
Grubość wełny to 8/1, czyli nadaje się na druty 2,5 – 3
W 100g jest około 700 m wełny.
Grubszą wersją tej wełny jest Liloppi Lovis
Można z niej robić koronkowe chusty i szale, ale również swetry, suknie, spódnice,  czapki czy rękawiczki. Kolory mają dość długie przejścia. Ciekawą cechą tej włóczki są melanżowe fragmenty pomiędzy cieniowaniami.
Grubość wełny to 8/2, czyli nadaje się na druty 3 – 3,5.
W 100g jest około 350 m wełny.
Wełna jest zwinięta w gotowe do wyrobu moteczki. Każdy motek ma inną wagę.



Wełna jest bardzo wydajna, na szal o wymiarach 185 x 58 cm poszło zaledwie 18 dkg wełny. Dziergałam go na drutach 2,25 mm.


Ponieważ ta wełenka powoli znika ze sklepu polecam na ten wzór Liloppi Lunę. Parametry podobne, bo w 100 g. ok. 600 m., a wybór kolorów ogromny.








10 sierpnia 2016
Patrząc na dzisiejszą pogodę - szaro i ciągły deszcz, to wczorajsze zdjęcia szala wyglądają jak ostatni dzień lata. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających.

niedziela, 31 lipca 2016

Bamboo yarn on hot summer

Gorące lato potrzebuje włókien bambusowych. 
Jest idealne na bluzki, topy i chusty. Kolorowa włóczka bambusowa z Alize pozwala łączyć i mieszać kolory.

Chusta na drutach...



 Idealna do zarzucenia na ramiona, aby osłonić je przed palącym słońcem. 


 Chusta na szydełku, a raczej dwie wersje kolorystyczne znanego wzoru - Virus shawl.




Wzór, który zawirusował blogi dziewiarskie, łatwo go zapamiętać, a robi się go szybko i przyjemnie.






W ostatnim rzędzie dodałam szydełkowe pikotki, chusta w seledynach jest jeszcze nie blokowana.


  Tej w kolorach fuksji i ecru nie blokowałam przez naciąganie, powiesiłam tylko mokrą na sznurku i naciągnęła się pod własnym ciężarem.


Obie są duże: 170 x 90 cm.

Co roku muszę zaopatrzyć się w nową bambusową bluzkę, bo tylko ona pozwala przetrwać upały.

Oto kolejna bluzka do kolekcji, która pokazywałam trzy lata temu,
z opisem wykonania.



Ponieważ ta nitka bambusowa bardzo się rozciąga, więc bluzki robię bardzo dopasowane, po kolejnych praniach robią się bardziej luźne i przewiewne.